Gry dla dzieci
I slyszy zduszony glos:
"Panie doktorze, ma pan cos na robaki?
baba11
Przychodzi baba do lekarza...
...i od razu wlazi mu pod biurko. Lekarz na to:
- Dlugo pani nie pociagnie, bo ja o wpol do czwartej
ide do domu.
baba12
Przychodzi baba do lekarza...
...i od progu skacze sztywno na dwoch nogach:
- Panie doktorze, czy moglby pan sprawdzic czy sobie
dobrze spirale zalozylam?
baba13
Przychodzi trup baby do lekarza i kladzie sie na kozetce.
Lekarz: Co sie pani tak rozklada?
Baba : A co mam gnic w poczekalni?!
baba14
Dwie baby siedzialy i robily na drutach...
Przejechal tramwaj i spadly.
baba15
Przychodzi baba do lekarza.
- Prosze sie rozebrac
- A gdzie mam polozyc ubranie?
- Obok mojego...
baba16
Przychodzi baba w ciazy do lekarza.
- Co pani?
- A tak sobie zaszlam...
baba17
Przychodzi baba do lekarza z telefonem w brzuchu.
- Kto pani taki numer wykrecil?
baba18
Przychodzi baba do lekarza:
Baba: Panie doktorze, nie mam piersi...
Doktor: Ajajaj...
baba19
Przychodzi baba do lekarza:
Doktor: Pani ma chyba nadzerke....
Baba: A to swinia...Pani obawia sie go spytac poniewaz moze pasc odpowiedz jakiej ona nie chce uslyszec, ale ryzykuje i pozwala Jasiowi na odpowiedz. Jasio wstaje i mowi: - To jest Huk prosze pani. Na to nauczycielka: - Swietnie Jasiu, podoba mi sie twoj styl myslenia. Jasio tak sobie siedzi i mysli. Nagle podnosi reke i mowi: - No dobrze teraz ja mam dla pani zagadke. Co to jest na 3 litery w srodku 'u' i przed uzyciem musi sie sprezyc? Pani zawstydzona krzyczy do Jasia: Jasi wstawaj i wynos sie z klasy. Jasi wstaje, wychodzi i mowi: -To jest luk prosze pani ale podoba mi sie pani sposob myslenia!!!!!!!!! Jasio w sytuacji intymnej z Malgosia.
Wieczorem patrzą, a jakąś syrenka jedzie wolno. Postanowili dać kierowcy nagrodę. Zatrzymują ją - Damy panu 1 mln zł nagrody. Kierowca: - Dobrze... zapomniałem prawa jazdy. Żona z siedzenia obok: - Proszę go nie słuchać. On po pijaku różne brednie gada. Babcia z tylnego siedzenia: - Bierz pieniądze, sprzedamy jeszcze ta kradzioną syrenkę i zaszalejemy. W tej chwili wychodzi gry dla dzieci bagażnika dziadek i pyta: -To już Austria ? Krasnoludki przyjechały swoja miniaturowa gablota pod ludzka stację benzynowa i mówią: - Kropelkę benzyny, kropelkę oleju... -A może pierdnąć w oponki bo przyklapmy ? - przerywa obsługujący. Czołga się spragniony murzyn po pustyni i nagle widzi akwarium ze złotą rybka. eswc Babcia lektury racjonalnie oznajmia twarde karteczki.